Wywiad z Christine Gagnon


- Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z synergologią?

To było w 1995 roku. Oglądając telewizję natknęłam się na program z udziałem Philippe’a Turchet, który prezentował swoją książkę pt. „Synergologia”. Jedna rzecz szczególnie mocno przykuła moją uwagę – Philippe stwierdził, że to, że ktoś ma skrzyżowane ramiona wcale nie oznacza, że jest zamknięty. To było dla mnie na tyle interesujące, że kupiłam jego książkę. W tamtym czasie byłam właścicielką agencji reklamowej i często podczas prezentacji zastanawiałam się, jaki jest odbiór mojego wystąpienia, jakie wrażenie pozostawiam, czy jestem słuchana, czy to, co mówię jest przekonywujące, czy audytorium jest zainspirowane. Dlatego postanowiłam wziąć udział w kursie Philippe’a, który ukończyłam po odbyciu 300 godzin treningu, oczywiście znacznie znacznie wykraczającego poza interpretację różnych sposobów krzyżowania ramion ;). Pod koniec kursu otworzyłam firmę konsultingową z zakresu komunikacji niewerbalnej. Dokładnie w tym czasie Kanadyjskie Siły Zbrojne skontaktowały się z nami i okazały ogromne zainteresowanie naszym programem. Pracujemy z nimi od kilku lat. Moi klienci to także Palestra Quebeku, policja, śledczy, biznesmeni, specjaliści z zakresu HR, psycholodzy, pracownicy socjalni, jak również przedstawiciele wielu ministerstw. Obecnie jestem także wice-prezesem i wspólnikiem w firmie Turchet et associés.

- Jakie korzyści dał Ci trening synergologiczny?

Lepszą komunikację z innymi. Powiedzmy przykładowo, że w trakcie rozmowy z klientem obserwuję u niego oznakę niezgody. Od tego momentu wiem, że temat jest trochę ryzykowny i budzi jego niechęć. Wtedy muszę poświęcić chwilę na analizę sytuacji, umieścić gest w pewnym kontekście, powiązać z tematem i spróbować znaleźć takie pytanie, które pomoże klientowi ujawnić to, co budzi jego niechęć. 

- Czy dostrzegasz w ludziach przed i po treningu synergologicznym jakąś różnicę? Czy dostrzegasz takie zmiany u siebie?

Tak, widzę takie zmiany. Jeśli chodzi o mnie, to ten trening pozwolił mi zrozumieć, że powinnam mniej kontrolować moją gestykulację, ponieważ ludzie nie będą czuli się swobodnie jeśli wyczują, że ukrywam moje prawdziwe nastawienie.

Natomiast jeśli chodzi o innych uczestników tych treningów, to widzę, że są bardziej otwarci w kontakcie ze mną i czują się bardziej zrozumiani.

- Czy według Ciebie badanie komunikacji niewerbalnej zmieniło się na przestrzeni ostatnich paru lat? Czy postrzegasz tę dziedzinę jako ewoluującą, czy raczej taką, która zawsze będzie oparta na tych samych założeniach?

Synergologia rozwinęła się poważnie w ostatnich kilku latach. Jej zakres znacznie wykracza poza rozpoznanie ekspresji mimicznych, obejmując analizą całe ciało. Analiza ta jest drobiazgowa i bazuje na tysiącach nagrań video. Co bardzo istotne – nigdy nie są brane pod uwagę wyizolowane gesty, lecz zawsze w interpretacji opieramy się na zespołach ruchów i ustawień ciała.

- Czym się aktualnie zajmujesz?

Prowadzę wykłady, szkolenia i konsultacje dla specjalistów z zakresu zarządzania, zarządzania zasobami ludzkimi, służb bezpieczeństwa, prawników. Pracuję także nad paroma projektami (szczegóły znajdziecie na stronie internetowej http://www.christinegagnon.ca/), a także publikuję wyniki analiz na moim blogu (www.christinegagnonblog.com). I oczywiście szykuję się do podróży do Polski w najbliższej przyszłości :)